piątek, 19 maja 2017

sun artifical


Nareszcie przyszło do nas upragnione ciepło. Każdy z nas już pewnie nie mógł się doczekać tej pięknej i słonecznego pogody. W związku z tym długie spodnie i bluzę zastępują sukienki i krótkie spodenki. Zaczynamy coraz bardziej odkrywać swoje ciała, które są blade po zimie. Nie bardzo jesteśmy zadowoleni z takiego widoku, więc wybieramy się do solarium.
Nie cieszy się ono zbytnio dobrą opinią. W dzisiejszych czasach przywołuje raczej negatywne odczucia, strach przed nowotworem i obrazy tandetnie wyglądających kobiet. Również miałam kiepską opinie, do puki nie zaczęłam pracować w jednym z solarium. Wszystko się zmieniło, kiedy nabrałam podstawową wiedzę na ten temat. Wiadomo korzystanie ma wiele negatywnych wad, ale ma również zalety. Największym dobrodziejstwem takiej wizyty jest uzupełnianie witaminy D. Opalanie tam sprawia, że skóra zostaje wstępnie przygotowana do kontaktu z promieniowaniem słonecznym - co jest szczególnie ważne przed okresem wakacji. Dodam, że pod wpływem światła w organizmie powstają endorfiny - hormony szczęścia, więc wizyta w solarium doskonale poprawia humor.
Oczywiście należy zachować umiar. Zakładajmy też specjalne okulary ochronne, przykrywajmy brodawki piersiowe i stosujmy kremy specjalnie przeznaczone do opalania się w solarium.








18 komentarzy:

  1. Super blog! Obserwuje :*

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam kilka razy na solarium ale wolę się opalać na słoneczku; )
    Zapraszam do siebie lovvellyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja solarium się boję, dlatego że zawsze mam wrażenie że się zatrzasnę :D ale ogólnie nie mam żadnych negatywnych odczuć, jak ktoś nie chodzi codziennie to wygląda to ładnie, naturalnie. I nie szkodzi aż tak bardzo jak kiedyś :) sama jednak przed opaleniem się na słońcu wybieram samoopalacze, ale może kiedyś się odwaze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W solarium nigdy nie byłam i raczej się nie wybieram :D Wiem, że daje cudowne efekty, ja jednak wolałabym chodzić blada jak ściana. Nie wiem, może to przez to, że naoglądałam się zbyt dużo filmów... :D
    Obserwuję!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę naturalne słońce :)
    rewelacyjny blog <3 oby tak dalej!
    http://kaarollkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedys chodzilam regularnie pamietam ze lubilam te balsamy w saszetkach

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie przepadam za solarium :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. ja solarium unikałam przez dlugi czas. Teraz zajrzę 3-4 razy w roku i nie zamierzam więcej razy chodzić :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdarza mi się chodzić jak brakuje mi słońca, jest zimno i chcę poprawić sobie samopoczucie. Obowiązkowo krem, okularki i z umiarem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także czasami chodzę na solarium gdy pogoda Nas nie rozpieszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś często korzystałam z tej "dobroci". Teraz jednak unikam jak ognia i nie bez powodu.

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam nie raz, ale zdecydowanie wybieram solarium stojące, a teraz już nie chodze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogromnie jestem Ci wdzięczna,że wstawiłaś zdjęcie tych próbek jest tam jedna,której szukałam ale nazwy zapomniałam :D A mowa o zielonej Pineapple używałam jej ja i moja siostra i wypadła nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I really liked your post, beautiful photos <3
    I'd be happy friendship blogging ♥ (subscribe to your Blogger)
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  15. Very interesting post! Have a lovely Day! 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja byłam może z dwa razy w życiu ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde odwiedziny i komentarz.
Odwiedzam każdego, kto zostawił po sobie ślad.
Zapraszam do obserwowania bloga :-)